Kliment – Specjalny wywiad dla deepersense

Kliment Deepersense Interview

 

W związku z pierwszym występem Klimenta w Polsce (już 30.11) postanowiliśmy przeprowadzić wywiad specjalnie dla Deepersense.pl.

Przygodę z produkcją Kliment rozpoczął w 1999 roku, a od 2003 jest regularnym gościem imprez oraz festiwali na całym świecie. Bułgarski artysta zgodził się udzielić nam wywiadu przed nadchodzącą imprezą z cyklu Egodrop, na której Kliment będzie headlinerem.

Zaprszamy do lektury.

 

Artur (Deepersense): Hej Kliment, jak się masz? Mam nadzieję, że dobrze :)Na początek muszę przyznać, że to wielki zaszczyt móc przeprowadzić z Tobą wywiad, szczególnie, że odnalezienie innych tego typu rozmów jest bardzo, bardzo trudne. Cieszę się, że się zgodziłeś i dodam jeszcze tylko, że masz dużą rzeszę fanów na Deepersense :)

Kliment (Zenon Records): Cześć Artur. Dzięki, u mnie wszystko gra! No tak, zgadza się, nie jestem raczej fanem częstych wywiadów, ale to będzie przyjemność udzielić Ci kilku odpowiedzi :)

Artur (Deepersense): Super, dzięki :) Na początek pytanie w ramach małej „rozgrzewki”. Kiedy rozpoczęła się Twoja przygoda z muzyką, jakie były Twoje pierwsze inspiracje i jak wyglądały pierwsze kroki w produkcji muzyki?

Kliment (Zenon Records): A to dość częste pytanie :) Historia jest dość długa. Był to powolny proces dojrzewania duchowego, emocjonalnego i fizycznego – kiedy masz 18 lat tak naprawdę nie wiesz, co będzie ważne w Twoim życiu, ale w jakiś sposób przeczuwasz czy to jest ta dobra droga, czy nie. Nie była to decyzja podjęta w jeden dzień. Na początku obecnego wieku, w Sofii [skąd Kliment pochodzi – przyp. DP] mieliśmy paczkę przyjaciół robiących muzykę na software’ach. Produkowaliśmy pod nazwą Samodelia i to był dla mnie naprawdę kreatywnie spędzony czas. Nawet jeśli poziom produkcji był bardzo niski, niektóre eksperymenty były całkiem obiecujące. Myślę, że większość inspirującej mnie muzyki w tamtym czasie pochodziła od Shpongli, Juno Reactor i Infected Mushrooms z ich albumów z lat 1999-2001.

Artur (Deepersense): Jak sięgam pamięcią, mój pierwszy kontakt z Twoją głęboką i hipnotyzującą twórczością (przypuszczam, że takie samie początki miało wielu Twoich fanów) rozpoczął się od genialnego, w całości zmixowanego albumu „Far Above”. Wydany on został w darmowej internetowej oficynie OUIM. Czy mógłbyś powiedzieć nam coś więcej o tym wydawnictwie? Skąd pomysł, jak długo zajęła Ci kompozycja tego albumu i jak wyglądał cały ten proces?

Kliment (Zenon Records): W lecie 2005 roku grałem po raz pierwszy muzykę taneczną na europejskich imprezach i festiwalach. Sam proces zaczął się wcześniej niż pierwsze mroczne progresywne numery, które do dziś często widuję wrzucane przez ludzi na youtube. Te kawałki nie zostały osobno wydane, ale pozostało z nich sporo materiału. Po wakacjach, miałem „progresywną” sesję w Abletonie 4, ze wszystkimi trackami i brzmieniami, które miały być zagrane na żywo. Taka prawdziwa mieszanka. Były to jedynie sceny i bloki. Horyzontalne grupy podzielonych dźwięków z nałożonymi efektami. Chciałem jakoś wypromować siebie i „Far Above” było właśnie tego typu krokiem, było to po prostu nagranie na żywo w studio z późniejszymi poprawkami. Dlatego też brzmi to jak jeden długi track, a nie tradycyjny mix paru wcześniej przygotowanych i zebranych utworów.

kliment

Artur (Deepersense): Następnie, niemal równo rok później, pojawiła się jakoby kontynuacja “Far Above”. Mam na myśli “Time Revision A” i “Time Revision B”, oba wydane również za pośrednictwem netowego labela OUIM. Warto dodać, że tym razem mamy do czynienia z wydawnictwem uptempo (TR A), ale także i downtempo (TR B). Ciekaw jestem czy materiał na oba wydawnictwa był przygotowany już wcześniej, czy w tym samym czasie co do „Far Above”?

Kliment (Zenon Records): Myślę, że były to kompilacje moich utworów z lat między 2004 a 2006 rokiem, czyli część materiału była zdecydowanie wyprodukowana przed „Far Above”.

Artur (Deepersense): Trzymając się chronologii, w kolejnych latach stworzyłeś własne numery i remixy dla takich wytwórni jak Iboga Records, Yellow Sunshine Explosion, Contrast Records, Sudam Recordings, Jetlag Digital, Tribal Vision, Blue Tunes Records i wielu innych. W 2009 roku wydałeś również niesamowity chill-outowy album w Electrik Dream zatytułowany “The Perpetual Ritual”. W tym roku dołączyłeś do drużyny Zenon Records i wydałeś totalnie uptempowy album „Empty Spaces”. Jakie są Twoje kolejne plany muzyczne?

Kliment (Zenon Records): No i w końcu (25.11.2013) wyszedł album mojego psytrance’owego projektu: “Once Upon a Time – The Book of Mirrors”. Wydany został we włoskiej wytwórni Blue Hour Sounds. Muszę przyznać, że to było dziewięć najtrudniejszych kawałków, jakie dane mi było w życiu zrobić. Może dlatego, że przez ponad 5 lat odkąd zacząłem przygodę z produkcją, musiałem się sporo nauczyć o zasadach panujących w muzyce psytrance i zrobiłem naprawdę wiele wersji numerów podczas tej nauki. Aktualnie pracuję nad kolejnym chill-outowym albumem, który ukaże się najprawdopodobniej przed latem, a przynajmniej mam taką nadzieję!

Artur (Deepersense): Większość słuchaczy zapewne kojarzy Twoją muzykę przede wszystkim z aliasami „Kliment” (Twoje prawdziwe imię) i wspomnianym „Once Upon A Time”. Czy są jakieś inne, o których może nie wiemy? Jeśli tak, to jakbyś je opisał?

Kliment (Zenon Records): Jest parę nieznanych, na przykład „Samodelia band”. To dla mnie bardzo ważny projekt i przez najbliższe dwa lata wiążę z nim duże nadzieje. Prócz mnie jest perkusista, flecista, gitarzysta i klawiszowiec/klarnecista grający melodie z moich utworów. Innym projektem opartym na kolaboracji jest „Samodelia in trance”, który jest bardziej w klimacie forest trance, ale ostatnio razem nie pracowaliśmy. Podobnie, jak projekty „Disham”, „Mana” czy „idmt”, które nie są aktualnie „aktywne”.

Aktualnie mniej lub bardziej współpracuję i występuję również z Pashą z „Goatiki”. Robimy downtempo chill, ale także trochę full on trance’u i nawet jeśli nie jest to muzyka, którą mógłbym grać na swoich występach, to i tak lubię obrany przez nas kierunek.

Ponadto, jest też konto na Soundcloud, gdzie wrzucam swoje muzyczne prace przygotowane do filmów, mappingów 3D i przedstawień (link znajdziecie na moim głównym kanale Soundcloud). Jest to coś innego niż to z czego jestem znany, ale chciałbym kiedyś zebrać te produkcje i wydać jako jeden album.

nowe2

Artur (Deepersense): Twój występ na portugalskim Boom Festival 2012 był wysoko oceniany i opisywany jako wspaniałe muzyczne doznanie. Jak się czułeś grając na tak wielkim międzynarodowym festiwalu? Więcej było nerwów czy ekscytacji?

Kliment (Zenon Records): Myślę, że to jedno z najlepszych miejsc na świecie do grania muzyki ambient! Publiczność reaguje bardzo żywiołowo, ludzie tańczą nawet przy 55 bpm’ach… Mój laptop się gotował, było około 40 stopni Celsjusza o 14. po południu. Pojawiające się od czasu do czasu trzaski wprowadzały we mnie niepokój , ale nie na tyle, by zepsuć mi to wspaniałe doświadczenie. Za rok będę grał progressive na Alechemy Stage, a więc ponownie będzie to świetna przygoda!

Artur (Deepersense): To wspaniale! Mam nadzieję, że się tam zobaczymy :) Tak swoją drogą, skomponowałeś tyle rewelacyjnych utworów, w krótkim odstępie czasu możemy usłyszeć od Ciebie dwa albumy – jak nam wcześniej powiedziałeś, oba wyszły, ale już kolejny jest w drodze. Grasz w wielu miejscach na naszej pięknej planecie, a także zostałeś szczęśliwym mężem i ojcem. Wiele osób pewnie zadaje sobie pytanie jak udaje Ci się zbalansować życie rodzinne i muzyczne?

Kliment (Zenon Records): Matka natura wszystko porządkuje w należyty sposób, gdy zbliżają się narodziny. Oczywiście jeszcze parę miesięcy wcześniej nie spodziewałem się tych wszystkich rzeczy, jakie będą mnie czekać. Nie mogę więc stwierdzić, że czułem się naprawdę przygotowany. Uczę się teraz tak wielu rzeczy, o sobie, o miłości, życiu, szczęściu, cierpieniu, o muzyce jako pracy. Staram się spędzać maksimum czasu z moją rodziną i we wszystkim pomagać, ale oczywiście nie jest to takie proste w życiu codziennym, szczególnie, że studio mam w domu. Jednak w szerszej perspektywie jest to dla mnie jakby nowe podejście do istnienia, mój syn i żona stali się moim sensem życia. Innymi słowy, mam mniej czasu na muzykę, ale korzystam z niego znacznie lepiej niż wcześniej!

Artur (Deepersense): Nadszedł czas na ostatnie pytanie, ale oczywiście nie najmniej ważne ;) Jakieś niecodzienne plany na przyszłość?

Kliment (Zenon Records): Alexander jest jeszcze mały, więc na razie staramy się wszystko układać na spokojnie. Plany na podróże mamy, ale na następny rok. Co do muzyki, w sumie nic nadzwyczajnego – staram się nie robić „wielkich planów”, tak, aby wszystko mogło się toczyć swoim biegiem.

Artur (Deepersense): Dzięki wielkie za poświęcony czas i życzę Ci wszystkiego najlepszego, zarówno w życiu prywatnym, jak i oczywiście muzycznym :) Nie przestawaj dostarczać nam kolejnych wspaniałych muzycznych doznań i już nie możemy się doczekać Twojego pierwszego występu w Polsce na imprezie „Deep Dive” organizowanej przez Egodrop i Deepersense. Do zobaczenia w Krakowie! ;)

Kliment (Zenon Records): Do zobaczenia! ;)

Artur (Deepersense) – Artur Fabiański

Kliment (Zenon Records) – Kliment Dichev

English Version 

 

Artur (Deepersense): Hey Kliment, how are you? Hope all is fine :) At first I’d like to say it’s a great honor for me and I feel really glad that you like to take part in this interview. It’s not easy to find some more interviews with you, so I’m doubly glad you agreed, and I need to add you have a big fanbase here on Deepersene :)

Kliment (Zenon Records): Hi Artur, thanks all is fine! Well yes I am not really a frequent interview fan, but it’s a pleasure to answer you today :)

Artur (Deepersense): Great, thanks :) So starting question as a small warm-up: what (and when) was your truly first initiation into music? How the things started? Also who was your inspiration and what were your first steps in early days of producing music?

Kliment (Zenon Records): So that’s a frequent question :) It’s a long story, a very slow process of growing, spiritual, emotional and physical – when you are 18 you don’t really know what is going to be important in your life, but somehow you can feel if it’s the right direction or not. So it wasn’t done in one day. We’ve been a team of friends making music in Sofia with software in the early 2000’s under the name of Samodelia and that was a truly creative time for me, and even if production level was very low, some experiments were quite promising. I guess most inspiring music for me at that time was Shpongle, Juno Reactor and Infected Mushrooms with their 1999-2001 albums.

Artur (Deepersense): As I remember, my first contact with your deep & hypnotic sounds (same as many of your fans, I suppose) began with brilliant “Far Above” mixed album released for free by OUIM Net.Label. Can you tell us a bit more about this release? What was the idea, how long took you to create it, how the process of production looked like etc. ;) 

Kliment (Zenon Records): 2005 was the summer I’ve played for the first time dance music at some European festivals and parties. The process started before with some early dark progressive tracks which I can see uploaded by people on youtube nowadays. Those tracks were never released but there was a huge sound material from them. So after the summer I got this “progressive” session in an Ableton 4 live file with all tracks and sounds intended to be played live, a real mash up. They were just scenes – horizontal groups of separate sounds in Live’s session view with real time fxs on them. I had to get a promo of myself and actually Far Above is just that, a live recording at studio with some bug fixes after. That’s why it sounded like one long track rather than an usual mix of premade tracks.

kliment

Artur (Deepersense): Next came the great continuation of “Far Above”. Almost exactly a year later we were able to listen to your “Time Revision A” and “Time Revision B” releases, both also on OUIM. Should be noted that this time the it was uptempo on “A”, while the “B” one was downtempo oriented stuff. Was the material for both releases prepared earlier or in the same time as “Far Above”? 
 

Kliment (Zenon Records): I guess those tracks were a compilation of works in between 2004 and 2006, so definitely some are before Far Above.
 

Artur (Deepersense): To keep it chronological – in following years you did tracks and remixes for such labels as Iboga Records, Yellow Sunshine Explosion, Contrast Records, Sudam Recordings, Jetlag Digital, Tribal Vision, Blue Tunes Records to mention just a few, and in 2009 came out your amazing chill-based album for Electrik Dream called “The Perpetual Ritual”. This year (2013) you’ve also joined Zenon Records team with your uptempo, more techy album “Empty Spaces”. What are your next music plans?

Kliment (Zenon Records): Finally, as of 25 of November my psy trance project’s album is going to be out! That’s “Once Upon a Time – The Book of Mirrors” and it’s for the Italian Blue Hour Sounds label. I must say that’s the most difficult nine tracks I’ve done in my life, maybe because during over 5 years since first start I had to learn a lot of things about psy trance rules and did many versions while learning. At the moment I am working on my next chill out album, which hopefully should be out before next summer!

Artur (Deepersense): Most of your listeners probably know that you compose music under your real name “Kliment” and also as “Once Upon A Time”. Are there any other aliases about which we don’t know? And how would you describe your music style under each of those aliases?

Kliment (Zenon Records): There are quite a few unknown, one of which is important to me, and hopefully in the next two years we get on it – Samodelia band. There’s a live drummer, flute player, guitarist and keyboards/clarinet beside me playing, again, melodies from my tracks. Another collab project is Samodelia in trance which is more forest trance but we didn’t work for a while, as well as Disham, Mana and idmt which aren’t really active at the moment.

I also am collaborating and performing with Pasha from ‘Goatika’ more or less at the moment, we do downtempo chill and some full on trance, and even if it’s not music I could play on my own performances I like the way it goes.

Besides, there is a soundcloud account where I am uploading works from film score, 3d mappings and performances (link on my main soundcloud), quite different from anything else I am doing. I would love to gather them as an album one day.

nowe2

Artur (Deepersense): Your performance on Boom Festival 2012 was highly rated and described as an amazing musical experience. How does it feel to play on such a big and worldwide known festival? More nerves or more excitement?

Kliment (Zenon Records): Well its one of the best places in the world to play ambient music! The crowd is really responsive and people dance even on 55 bpm.. My laptop was overheating as it was near 40 degrees celsius at 2 p.m., so some occasional glitches made me anxious, but not enough to discard the great experience. Next year I am going to play progressive at Alchemy stage, so its again a big adventure!

 

Artur (Deepersense): That’s great! Hope to see you there :) By the way, you’ve composed so many great tracks, in short period of time we can hear two brilliant albums coming from you (both are already out, and more is on the way, as you’ve told us), you play in many places on our beautiful planet earth and also you’ve became a happy husband and father. I suppose many of us wonders how do you balance family life with music?

Kliment (Zenon Records): Everything in Mother Nature gets in the needed order once a birth is on the way. I never expected all these things happening to me just a few months earlier, so I can’t say I was really prepared. But in a way I learn so many things now, about myself, about love, life, happiness, sorrow, about music as work. I am trying to spend a maximum time near my family and help; of course things aren’t so easy every day as my studio is at home. But in the big picture it’s somehow a new approach for existence, my son and wife made a real reason for me to exist. Put in simpler words, I am getting less time on music but I use that time much better than before!

Artur (Deepersense): Last question, but not least ;) Any extraordinary plans for the future?

Kliment (Zenon Records): At the moment we try to get along easy, as Alexander is still a small baby; we have some plans of travelling around next year. As for music, nothing extraordinary – I never make “big plans”, I just let things happen.

Artur (Deepersense): Thank you very, very much for taking your time to do this interview and wish you all the best in private and musical life :)
Keep up the great music coming and we can’t wait to hear you for the first time live in Poland on 30
th of November on Egodrop & Deepersense’s Deep Dive party in Kraków, see ya there! ;)

Kliment (Zenon Records): See ya there ;)

Artur (Deepersense) – Artur Fabiański

Kliment (Zenon Records) – Kliment Dichev

A nam nie pozostaje nic innego, jak zaprośić was wszystkich serdecznie już w tą sobotę (30.11.2013) do krakowskiego klubu Caryca & Kitsch. Oczywiście główną gwiazdą będzie Kliment :)

Linki:

https://www.facebook.com/pages/Kliment/14839263538
http://soundcloud.com/zenon-records/kliment-empty-space-album
http://soundcloud.com/kliment
http://www.soundcloud.com/once-upon-a-time-2

 

Impreza na FB: Egodrop & Deepersense Present Kliment Live / Zenon Records (30-11-2013)

Skomentuj na forum: Egodrop & Deepersense Present Kliment Live / Zenon Records (30-11-2013)

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress